piątek, 12 cze 2009, 15:41
Od jakiegoś czasu trochę zaniedbałem bloga. W maju nie pojawił się ani jeden wpis. Nie oznacza to jednak, że straciłem ochotę do jego prowadzenia.
Właśnie ukazała się nowa wersja Fedory 11 (Leonidas). Co prawda z małym poślizgiem, ale jest. Po jednym dniu zabawy wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. Uruchomienie zajmuje na moim laptopie 30 sekund, a nie 20 jak obiecali twórcy. Nie wiem w jakich warunkach to testowano. Może muszę wyłączyć jeszcze kilka niepotrzebnych mi usług. Ciągle się zastanawiam nad idealnym distro dla siebie. Fedora spełnia jednak moje oczekiwania i w tej chwili nadal jest idealna jeżeli chodzi o mój Desktop.
Czytaj dalej… ‘Fedora 11, parkowanie głowicy dysku’ »
środa, 29 kwi 2009, 8:52
Plymouth, który pojawił się w Fedorze 10 jest miłym umilaczem podczas ładowania się systemu. Przykładowe filmiki można zobaczyć np tutaj. Uruchomienie go jest stosunkowo proste.
Czytaj dalej… ‘ThinkPad R61i, Plymouth i 1280×800’ »
sobota, 27 gru 2008, 21:00
Fajna stronka z opisem konfiguracji Fedory 10. Można tam znaleźć również opisy dla starszych wydań .
środa, 10 gru 2008, 10:35
Od kilku dni testuję nową Fedorę. Tak jestem niewierny i nie potrafię wytrwać przy jednym distro za długo
Pociąga mnie nowość i świeżość kolejnej dystrybucji. Porzuciłem więc Debiana na rzecz najnowszej Fedory 10.
Czytaj dalej… ‘Gdyby dystrybucje Linuxa były kobietami…’ »
środa, 26 lis 2008, 9:41
Właśnie ukazało się nowe wydanie Fedory oznaczone numerem 10.
Czytaj dalej… ‘Fedora 10 Cambridge’ »
sobota, 25 paź 2008, 12:58
I już Debian GNU/Linux śmiga na moim laptopie. Jestem całkiem zadowolony. Prawie wszystko działa. Nie sprawdzałem jeszcze wi-fi, ani też wyjścia na TV czy też wyjścia VGA. Instalacja przebiegła bezproblemowo, pomijając czas potrzebny na ściągnięcie pakietów z sieci. Zaraz po instalacji zmieniłem repozytoria na lennego czyli wersję testing obecnie już zamrożoną.
Czytaj dalej… ‘Instalacja Debiana na Thinkpadzie R61i’ »
czwartek, 23 paź 2008, 13:03
Zainspirowany przez DimmuRa postanowiłem zainstalować sobie na laptopie Debiana zamiast Fedory. Zawsze lubiłem bawić się dystrybucjami i nadal nie mam swojej ulubionej. Jakiś czas temu pisałem o przejściu na Fedorę, ze względu na sentyment do starego RH.
Ostatnio Debiana używałem jeszcze w wersji 2.1 slink. Potem był 2.2 potato i wreszcie Debian 3.0 czyli woody. Teraz po latach postanowiłem znów pobawić się Debianem. Ściągnałem już sobie wersje 4.0 etch w wersji netinstall i w wolnej chwili powinien zagościć na moim dysku.