Posts tagged ‘Debian’

Reorganizacją i LXDE

Dokonałem małej reorganizacji na blogu. Staram się uporządkować kategorię i zmiejszyć ich liczbę. Dzięki temu mam nadzieję wszystko stanie się bardziej czytelniejsze. Nad zmianą skórki ciągle się zastanawiam. Obecna po małych modyfikacjach nie wydaje mi się taka zła.

Czytaj dalej… ‘Reorganizacją i LXDE’ »

Debian, Iceweasel i problemy z wyświetlaniem stron

Miałem problem z Iceweaselem w Debianie na laptopie . Źle wyświetlał niektóre strony www, między innymi stronę mojego bloga. Opera wyświetlała strony poprawnie. Po krótkim złorzeczeniu na ten fork Firefoxa postanowilem coś z tym zrobić. Odpaliłem więc przeglądarkę by zapytać prawie wszystko wiedzącego Googla. Okazało się, że winę za wszystko ponosiła konfiguracja Xorg. Po dopisaniu do xorg.conf w sekcji Device konfigurującej kartę graficzną poniższej linijki problem przestał występować.

Option "AccelMethod"  "XAA"

Strona mojego bloga wyświetla się już poprawnie. Dodam jeszcze, że cała sprawa dotyczyła zintegrowanej z chipsetem karty X3100.

Zabawy z Debianem i inne takie…

Bawiąc się ostatnio Debianem natrafiłem w sieci na Polskie Forum Użytkowników Debiana. Link do stronki zamieszczam w spisie linków. Założyłem też sobie konto Jabberowe na debian.linux.pl. Po tylu latach rozłaki z Debianem czuję się jak osoba stawiająca swe pierwsze kroki na nieznanym gruncie.

Czytaj dalej… ‘Zabawy z Debianem i inne takie…’ »

Instalacja Debiana na Thinkpadzie R61i

I już Debian GNU/Linux śmiga na moim laptopie. Jestem całkiem zadowolony. Prawie wszystko działa. Nie sprawdzałem jeszcze wi-fi, ani też wyjścia na TV czy też wyjścia VGA. Instalacja przebiegła bezproblemowo, pomijając czas potrzebny na ściągnięcie pakietów z sieci. Zaraz po instalacji zmieniłem repozytoria na lennego czyli wersję testing obecnie już zamrożoną.

Czytaj dalej… ‘Instalacja Debiana na Thinkpadzie R61i’ »

Powrót Debiana

Zainspirowany przez DimmuRa postanowiłem zainstalować sobie na laptopie Debiana zamiast Fedory. Zawsze lubiłem bawić się dystrybucjami i nadal nie mam swojej ulubionej. Jakiś czas temu pisałem o przejściu na Fedorę, ze względu na sentyment do starego RH.

Ostatnio Debiana używałem jeszcze w wersji 2.1 slink. Potem był 2.2 potato i wreszcie Debian 3.0 czyli woody. Teraz po latach postanowiłem znów pobawić się Debianem. Ściągnałem już sobie wersje 4.0 etch w wersji netinstall i w wolnej chwili powinien zagościć na moim dysku.