wtorek, 4 Sierpień 2009 | Autor rmz
Po dłuższej przerwie związanej głównie nadmiarem pracy, a następnie wyjazdem na wakacje postanowiłem znów wrócić do pisania na blogu. Tematów nazbierało się kilka i w miarę możliwości postaram się opisywać różne rzeczy które mnie zainteresowały w ostatnim czasie.
piątek, 12 Czerwiec 2009 | Autor rmz
Od jakiegoś czasu trochę zaniedbałem bloga. W maju nie pojawił się ani jeden wpis. Nie oznacza to jednak, że straciłem ochotę do jego prowadzenia.
Właśnie ukazała się nowa wersja Fedory 11 (Leonidas). Co prawda z małym poślizgiem, ale jest. Po jednym dniu zabawy wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. Uruchomienie zajmuje na moim laptopie 30 sekund, a nie 20 jak obiecali twórcy. Nie wiem w jakich warunkach to testowano. Może muszę wyłączyć jeszcze kilka niepotrzebnych mi usług. Ciągle się zastanawiam nad idealnym distro dla siebie. Fedora spełnia jednak moje oczekiwania i w tej chwili nadal jest idealna jeżeli chodzi o mój Desktop.
Czytaj dalej… ‘Fedora 11, parkowanie głowicy dysku’ »
środa, 29 Kwiecień 2009 | Autor rmz
Plymouth, który pojawił się w Fedorze 10 jest miłym umilaczem podczas ładowania się systemu. Przykładowe filmiki można zobaczyć np tutaj. Uruchomienie go jest stosunkowo proste.
Czytaj dalej… ‘ThinkPad R61i, Plymouth i 1280×800’ »
sobota, 25 Kwiecień 2009 | Autor rmz
Kilka dni temu w serwisie Webhosting.pl pojawil się kolejny artykuł Jana Koprowskiego na temat Pythona. Artykuł przeznaczony jest dla początkujących użytkowników chcących poznawać ten język programowania.
wtorek, 21 Kwiecień 2009 | Autor rmz
W niedzielę korzystając z pięknej pogody i wolnego dnia udałem się z moją ukochaną do Krakowa na festiwal kina niezależnego Off Plus Camera’09. Impreza jest świetna i trwa cały tydzień. Z oczywistych względów miałem czas na zobaczenie tylko jednego filmu. Wybraliśmy „Johnny Mad Dog”, film poruszający trudny problem dzieci żołnierzy w Afryce. Samego filmu opisywać nie będę, krótką recenzje można znaleźć tutaj. Trzeba go po prostu zobaczyć. Warto czasami zwrócić uwagę na film, który nie powstał w Hollywood i nie jest polukrowaną historią, w której główny bohater zawsze wychodzi zwycięsko z każdej opresji. Sam festiwal jest bardzo ciekawą propozycją dla miłośników kina. Warto wziąć tydzień urlopu i wykupić karnet. Festiwal trwa do 26.04. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do strony internetowej festiwalu.
Uwaga film tylko dla widzów dorosołych!!
sobota, 28 Marzec 2009 | Autor rmz
Laboratorium fotograficzne, w którym często robię odbitki zdjęć (słowo „wywoływać” straciło już chyba na aktualności odkąd większość zdjęć ludzie robią za pomocą cyfrówek) oferuję również usługę wykonywania kubków z własnym nadrukiem. Zrobiłem tam już kilka kubków na przestrzeni ostatnich kilku lat.
Czytaj dalej… ‘Kubek’ »
piątek, 27 Marzec 2009 | Autor rmz
W ostatnim czasie na moim blogu zaczęła pokazywać się reklama, której pojawienie się bardzo mnie zaskoczyło. Początkowo niesłusznie podejrzewałem mojego dostawcę hostingu. Po krótkim „śledztwie” okazało się, że winę za całość ponosi firma stat24.com z której usług korzystałem.
Czytaj dalej… ‘Statystyki’ »
czwartek, 26 Marzec 2009 | Autor rmz
Na jednym z portali, który bardzo często przeglądam, pojawił się wczoraj bardzo ciekawy artykuł Jana Koprowskiego „Python: absolutny wstęp do myślenia w ogólnym języku programowania„. Zachęcam do przeczytania szczególnie tych którzy uważają, że Python to kolejny dziwaczny i niszowu język programowania.
czwartek, 26 Marzec 2009 | Autor rmz
Ostatnio kompletnie brakuje mi weny do pisania, a od ostatniego wpisu upłynął miesiąc. W ostatnim czasie zajmowałem się rozgryzaniem CMS’a o nazwie Joomla. Nie jestem fanem PHP, ale Joomla jest całkiem przyjemna. Zapewne dla osób które uważają, że stronkę WWW powinno się tworzyć od podstaw samemu, użycie Joomli to grzech ciężki. Na szczęście ja w grzechy nie wierzę i uważam, że nie ma sensu wymyślać czegoś od podstaw, jeśli coś już wymyślono i sprawdza się w danym przypadku. Firma zakupiła mi nawet książkę „Joomla. Podręcznik administratora systemu” Ksiązka mimo całkiem dobrych opinii sprawdza się tylko w przypadku zupełnych podstaw. Znacznie ciekawiej jest jednak rozgryzać wszystko samemu.
środa, 25 Luty 2009 | Autor rmz
Jakie było moje zdziwienie dziś gdy otworzyłem stronę mojego bloga. Moim oczom ukazało się pływające okienko z reklamą. Jakim cudem się tam pojawiła? Czyżby mój dostawca bez mojej wiedzy publikował reklamę na moim blogu? Szybko sprawdziłem blog Rasgana, który korzysta z tego samego hostingu. Tam żadnej reklamy nie było. Muszę sprawdzić regulamin. Jeśli faktycznie pozwala na zamieszanie reklam na moim blogu to będę musiał zmienić dostawcę hostingu jak tylko skończy mi się umowa. Chciałbym oświadczyć, że nie zamieszczam reklam na blogu. Blog jak dotąd jest działalnością niekomercyjną i nie planuje zamieszczania na nim żadnych reklam. Wszystkich których fakt zamieszenia reklamy zdenerwował serdecznie przepraszam. Jeśli ktoś jeszcze kiedyś zauważy reklamę na tym blogu bardzo proszę o kontakt. Będę interweniował u dostawcy.