Ciągle zima..

Zaniedbałem ostatnio mocno blogowanie. Nie wynika to bynajmniej z braku pomysłów, tylko z chronicznego braku czasu. Do tego dobija mnie niekończąca się zima. Z utęsknieniem czekam na wiosnę i może wtedy znajdę więcej siły by napisać coś nowego. Przydługa zima demotywuje do pisania na blogu najbardziej. Ta pogoda nie przeszkadza w niczym jedynie mojemu psu 🙂

Skomentuj

*