PyConPL ’09

I stało się, kolejny PyConPL już za nami. A działo się sporo…

Wybraliśmy się z Gliwic w piątek dwoma samochodami. Ja swoim, a DimmuR z Sołtysem drugim. Wyjechaliśmy ok 14. Droga do Ustronia jest dużo lepsza niż A4 Katowice – Kraków, więc przed 16 byliśmy na miejscu. W Ustroniu zastała nas śnieżna zima.

Następnie rejestracja podczas której czekała nas miła niespodzianka, bo oprócz publikacji i identyfikatora organizatorzy przygotowali dla każdego T-shirta konferencyjnego. Następnie rozlokowaliśmy się w dwuosobowych pokojach. Ja dzieliłem pokój z Husiem.

o 17 odbyła się już pierwsza prelekcja. Opisywał prelekcji nie będę, bo wszystko będzie można znaleźć na stronie konferencji. Przebieg prelekcji pierwszego dnia zakłócały przerwy w dostawie prądu. Wykład Wesleya Chuna musiał zostać przerwany i został dokończony po kolacji, gdy zasilanie wróciło na jakiś czas. Gdyby wykłady na uczelniach technicznych były prowadzone tak jak ta prelekcja to bylibyśmy prawdziwą potęgą. Niestety… Następnie znów nie było prądu więc Lighting Talks odbyły się przy latarce, a wszystko zakończyło się panelem dyskusyjnym. Tematem panelu była praca  i programiści Pythona w Polsce.

Potem zaczęła się integracja. Nasza ircowa ekipa jako największa i najlepiej zintegrowana grupa rozlokowała się przy stole bilardowym. Później dołączył do nas Honza Kral, a całą impreze zakończyliśmy ok 2:30. W końcu następnego dni miały być wykłady przez cały dzień.

Nazajutrz prelekcje od rana zaraz po śniadaniu z przerwą na obiad i kolację, Na koniec dnia prezentowano osiągnięcia PC-towej demosceny. Dla mnie demoscena skończyła się wraz ze śmiercią Amigi i ta PC-towa nie ma już tego klimatu. Udaliśmy się więc na kolejna imprezę integracyjną. Planowana przez organizatorów impreza integracyjna niestety z powodu pogody nie mogła się odbyć. Miał być grill, ale ze względu na śnieg i temperaturę ok 2 C impreza skoncentrowała się w kawiarni i przy stole bilardowym, gdzie dołączyło do nas więcej osób niż poprzedniego dnia. Zakończyliśmy tak jak poprzednio ok 3 rano.

Następnego dnia ludzie dochodzili do siebie po imprezie i odbywały się kolejne prelekcje. Ok 14 wszyscy zbierali się już do domów.

Dokładnych szczegółów wydarzeń podczas konferencji nie będę opisywał. Zainteresowanych zapraszam na IRC na kanał #python.pl na Freenode, gdzie na pewno będziemy wiele opowiadać tym co nie mogli przyjechać.

Na koniec zamieszczam pamiątkowa zdjęcie. Niestety nie ma na nim wszystkich z naszej IRC-owej ekipy biorących udział w konferencji.

Od lewej: pbnan, soltys, Katharsis, Wojtek, Michał, Ulcia, rmz, Husio, DimmuR, Honza Kral, Wesley Chun

komentarzy 11

  1. DimmuR napisał(a):

    „Następnego dnia ludzie dochodzili do siebie po imprezie” – bardziej dotyczy to pierwszego dnia niż drugiego – przynajmniej widząc ludzi w sobotę i niedzielę takie mam wrażenie 🙂

    Dodam jeszcze że grupa z #pyton.pl i #django-pl miała w sumie 2 udane imprezy integracyjne a w sobotę część osób rozeszła się z bilarda wraz z Honzo by pogadać na różne tematy, mniej lub bardziej związane z konferencją 🙂

  2. mishaaq napisał(a):

    NN to ja czyli Michał (ten który Was wszystkich z kumplem rozwalił w bilarda :P)

  3. Kosmowariat napisał(a):

    DimmuR, wyróżniasz się z tą wybrakowaną koszulką 😀

  4. Katharsis napisał(a):

    Super rmz! Zapamiętam to zdjęcie na długie lata.

    Na moją relację musimy jeszcze kilka godzin zaczekać.

    @DimmuR
    Miałeś na myśli #python.pl (FreeNode) :).

    Wszystkich chętnych zapraszam do obejrzenia skromnej galerii z PyCon PL 2009:

    http://www.tynecki.pl/?page_id=316

    Pozdrawiam i do zobaczenia za rok!

  5. […] komentarze na django.pl, infinity.net, zgodowie.org oraz […]

  6. […] komentarze na django.pl, infinitynet.pl, zgodowie.org oraz […]

  7. […] komentarze na django.pl, infinity.net, zgodowie.org oraz […]

Skomentuj

*