Nic się nie dzieje…

Ostatnio kompletnie brakuje mi weny do pisania, a od ostatniego wpisu upłynął miesiąc. W ostatnim czasie zajmowałem się rozgryzaniem CMS’a o nazwie Joomla. Nie jestem fanem PHP, ale Joomla jest całkiem przyjemna. Zapewne dla osób które uważają, że stronkę WWW powinno się tworzyć od podstaw samemu, użycie Joomli to grzech ciężki. Na szczęście ja w grzechy nie wierzę i uważam, że nie ma sensu wymyślać czegoś od podstaw, jeśli coś już wymyślono i sprawdza się w danym przypadku. Firma zakupiła mi nawet książkę „Joomla. Podręcznik administratora systemu” Ksiązka mimo całkiem dobrych opinii sprawdza się tylko w przypadku zupełnych podstaw. Znacznie ciekawiej jest jednak rozgryzać wszystko samemu.

komentarze 2

  1. Rasgan napisał(a):

    Ja nie polecam Joomli. Za dużo zabawy by coś na niej zrobić. Jeśli chcesz typowego CMS to lepiej się sprawdza Drupal lub php fussion. Są dużo bardziej konfigurowalne. Każdy jednak woli coś innego. A powiedz mi, co ty masz zamiar robić z tą joomlą?

Skomentuj

*