Kubek

Laboratorium fotograficzne, w którym często robię odbitki zdjęć (słowo „wywoływać” straciło już chyba na aktualności odkąd większość zdjęć ludzie robią za pomocą cyfrówek) oferuję również usługę wykonywania kubków z własnym nadrukiem. Zrobiłem tam już kilka kubków na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Niezaprzeczalna zaletą tej zabawy jest posiadanie własnego unikalnego kubka. Jako, że ostatnie moje dzieło jest dosyć „geekowe” prezentuję je na zdjęciu poniżej. Zainspirowała mnie koszulka, która znalazłem kiedyś w sieci.

kubek

komentarze 3

  1. geek napisał(a):

    W kwestii wyjaśnienia kilku rzeczy. Odbitki i wywoływanie to dwie różne rzeczy. Do tej pory się wywołuje.

    Odnośnie aparatów analogowych – wywołuje się film (negatyw/dia itp.) i robi się z tego odbitki. Jeżeli chodzi o cyfrówki – wywoływuje się RAW (.cr2, .nef itp.) i robi się odbitki z wyeksportowanych plików .tiff lub .jpg -> polecam google i hasło „wywoływanie raw”

    Co do kubka i słowa inspiracja – to jest imho naciągnięte. Wzór jest po prostu skopiowany z koszulki a nie zainspirowany nią a to spora różnica.

    ;]

    • rmz napisał(a):

      Nie wywołuje raw’ów tylko wysyłam jpg i odbierem gotowe „odbitki”;) Jak oni sobie przenoszą to na papier to już specjalnie mnie nie interesuje 😉

      Wzór nie jest skopiowany, zapożyczyłem jedynie treść resztę wykonałem w programie graficznym 😉

      Fajnie, że mój wpis kogoś zainteresował 🙂
      Pozdrawiam 😉

  2. geek napisał(a):

    Przenoszenie na papier to jest kompletnie inna bajka i z wywoływaniem rawa ma niewiele wspólnego. Generalnie – wynikowy .jpg jest już niejako wywołany – albo przez elektronikę aparatu podczas „zrzucania” z matrycy, albo ręcznie np. w fotoszopie.

    Co do kubka – nie będę się spierał :]

Skomentuj

*