SysAdminDay 2010

To dziś mamy święto:) Co tu dużo pisać. Wszystko jest tutaj.

Powrót Archa

Po dłuższej przygodzie z Fedorą, a następnie z Ubuntu dziś ponownie zainstalowałem na laptopie Archlinuxa w wersji i686.

Czytaj dalej… ‘Powrót Archa’ »

PyConPL 2010

Trwają już zapisy na kolejnego PyconPL, który odbędzie się 8-10 października w Ustroniu. Więcej szczegółów można znaleźć tutaj.

Zmiany…

Zmieniłem wygląd bloga używając zmodyfikowanej przeze mnie skórki Fluid Blue. Temat jest prosty i lekki.

Test yBlip

Zainstalowałem plugina yBlip. Teraz wpisy z Bloga powinny pojawiać się też na blipie.

Bardzo lubię informować przyjaciół…

Idąc za internetową modą dodałem sobie blipa do mojego bloga. Blip wydaje się być lepszy od Twittera.  Raz, że jest polski, a dwa że można zamieszczać wpisy bezposrednio przez komunikatory takie jak GG, Tlen, Google Talk czy jabber lub przez SMS. Zobaczymy jak będzie wyglądać mikroblogowanie. Teraz muszę popracować nad automatycznym zamieszczaniem linków do wpisów z bloga na blipie. Blipa można również spiąć z Twitterem.

Upał

Po bardzo długiej zimie mamy nareszcie upalne lato. Mój termometr wskazywał przed południem ponad 30° w cieniu. Chowając się więc przed palącym slońcem postanowiłem pobawić się trochę blogiem.

Odkryłem wtyczkę pod nazwą WPML przy pomocy, której możemy tworzyć wielojęzyczne blogi. Pozwala ona też w prosty sposób dokonać tłumaczeń pluginów i skórek.

Lubię czytać…

Dziś przyłączyłem się do akcji Lubię czytać. W prawym dolnym rogu znajdziecie banner z linkiem do całej akcji. Czy takie akcje są potrzebne i odniosą jakiś skutek? Moim zdaniem są, a czy odnoszą skutek…? Nie wiem.

Wiosna i ciekawy link…

Nareszcie! Ostatnio narzekalem na zimę, a dziś wreszcie ciepło.

Czytaj dalej… ‘Wiosna i ciekawy link…’ »

Ciągle zima..

Zaniedbałem ostatnio mocno blogowanie. Nie wynika to bynajmniej z braku pomysłów, tylko z chronicznego braku czasu. Do tego dobija mnie niekończąca się zima. Z utęsknieniem czekam na wiosnę i może wtedy znajdę więcej siły by napisać coś nowego. Przydługa zima demotywuje do pisania na blogu najbardziej. Ta pogoda nie przeszkadza w niczym jedynie mojemu psu :)